Dancer of the Year

Trajal Harrell (USA) Jako odpowiedź na tytuł Tancerza Roku – poetycka i minimalistyczna opowieść muzyką i ciałem o historii artysty i jego źródłach inspiracji.

9 października 2019, 20:00
45 min.
Bilety

SOLD OUT

Miejsce
Nowy Teatr
Kup bilet

Rozwinięcie

Co oznacza dla artysty nagroda Tancerza Roku? To szczęście czy ciężar ponad miarę? Radość czy lęk przed sprostaniem oczekiwaniom? Początek czy koniec twórczej drogi? Swój własny przypadek bada outsider nowojorskiej sceny – choreograf i tancerz Trajal Harrell, uznany przez „Tanz Magazine” najlepszym tancerzem 2018 roku.

Artysta prowokuje zderzenia między oficjalną kulturą i twórczością subkultur. Pod wspólnym tytułem „Twenty Looks or Paris is Burning at The Judson Church” stworzył serię zdarzeń, w której zestawiał wyrafinowaną tradycję tańca postmodern z niszowym vogueingiem, naśladującym pozy modelek z wybiegu (w 2012 roku na C/U pokazał pracę „(M)imosa”, przedsmak swej błyskawicznie rozwijającej się kariery). Vogueing narodził się w latach 60. w Harlemie, w biednym środowisku Afroamerykanów i Latynosów, a zarazem gejów, lesbijek i transseksualistów, będąc wyrazem dumy pomimo społecznego wykluczenia tancerzy. Między innymi za te integrujące eksperymenty Harrell doczekał się nagrody Tancerza Roku. Jak mówi, była ona dla niego szokiem, na który mógł odpowiedzieć jedynie tańcem.

Harrell znany jest z tego, że nieustannie podważa własną pozycję, rutynę pracy i system nagród, podjął się więc w swoim solo „Dancer of the Year” dekonstrukcji samego siebie. Bierze na warsztat marzenie o byciu zauważonym, ustawienia siebie samego na piedestale i konfrontuje je z rzeczywistością bycia laureatem i tego, jak sobie z tym radzi. Zdarza się, że niektórzy artyści po nagrodzie wpadają w depresję, bo to nakłada na nich zbyt wielki ciężar. Ciągle oczekuje się od nich nowości, kolejnej fenomenalnej produkcji. Może więc lepiej zamilknąć? Dodatkowym smaczkiem całej sytuacji jest to, że Tancerz Roku Trajal Harrell na swoją nową autorską produkcję nie dostał pieniędzy, o które się ubiegał…

– Są dwie zasady przewodnie spektaklu „Dancer of the Year” – mówi artysta. – Po pierwsze: praca ta opiera się na pytaniu: „Co by było, gdyby Tancerz Roku został zaproszony do występu w jednym z klubów w Tokio, w którym Hijikata [na poły legendarny demoniczny dowódca japoński – przyp. aut.] wysłał swoich tancerzy butō, aby zarabiali pieniądze dla jego drużyny?”. Po drugie: przestrzeń, w której performowane jest solo, działa również jako sklep, do którego ludzie mogą przychodzić i kupować osobiste artefakty Tancerza Roku. Godziny pracy do uzgodnienia.

W pracy „Dancer of the Year” Harrell balansuje między ironią a powagą. Tworząc ją, zadał sobie pytania podstawowe: co to znaczy dla mnie – tańczyć? I jak tańczyć? Jaki jest mój rodowód? Co wniosłem do sztuki tańca i co pozostanie po mnie, gdy odejdę, jako historia mojego tańca? Zgodnie z założeniami choreografa minimalistyczny performans może odbywać się w dowolnym miejscu: w teatrach i galeriach, ale też w przestrzeni nieformalnej.

 

Informacje